środa, 31 grudnia 2014

Nowy Rok

Witajcie moi drodzy już w 2015 roku!
2014 żegnamy, ale... był udany prawda? Ja życzę Wam, aby ten rok był bardziej udany niż poprzednie lata.
No i oczywiście:
-zdrówka
-szczęścia
-pomyślności
-miłości
-poranku bez kaca
-duuużo fajerwerków
- a innym blogerom sukcesów w blogowaniu
I czego sobie życzycie.. Aaa! I pozdrawiam Natalie, która pojechała przed 21:00 na zabawę u siebie.
Acha, no i to jasne na szyi to moje włoski ;-) .



HAPPY NEW YEAR!!!
Pozdrawiam,
Lily


poniedziałek, 29 grudnia 2014

Sylwester tuż, tuż.

Już pojutrze Sylwester.
Macie plany gdzie się wybieracie? Ja planuje do mojej BFF Natalii. Dodam zdjęcia ( na 100 %).
Jutro wybieram się na sesję. Jak na razie przy domu ale podczas ferii wybieram się do lasu.
Przypominam, że wybieramy film roku ;-).
A tak ogółem, jak mijają Wam ferie świąteczne? Mi tak sobie, bo oprócz częstego przebywania na komputerze (patrz facebook, twitter itp.) muszę czytać Krzyżaków. :-P
Idzie mi opornie, ale czytam. Ogółem kocham czytać książki, ale z tą jest wyjątek.
Jak powiedział mój kolega Kuba - ,,Ja pier***e'' .
Hah... Tylko on umie mnie rozbawić ;-)
W moim życiu ogółem znów panuje chaos. Otóż to - chaos. Ciągłe myśli jak poprawić negatywne oceny z fizyki lub też jak zdobyć 6 z j.rosyjskiego ogarnęły mój umysł w sprawach szkolnych.
Natomiast w sprawach sylwestrowych: co zrobić aby mama zgodziła się abym poszła na sylwestra do Natalie. I tak w kółko.
W dodatku w tym roku idę do Bierzmowania (jeszcze do jakiegoś czasu wstecz można było mnie nazwać Wierzącą Niepraktykującą.). Teraz rodzice pilnują mnie abym często chodziła do kościoła.
Oczywiście Święta uwielbiam i obchodzę. Nie, nie dlatego, że są prezenty, ale dlatego, że uwielbiam ten klimat, tą rodziną atmosferę. Uwielbiam ten czas spędzać z bliskimi.
W dodatku piszę książkę, a weny do pisania coś nie ma. Oczywiście mam wszystko zaplanowane drobiazgowo, ale tak jakoś.. nie mam ochoty na pisanie.
Cóż, trzeba poczekać. Zresztą napisać szybko nie mogę bo wyszło by byle jak.
Ach, no i dodaję swoje zdjęcie robione przez Webcam Toy. :-D
Wiem, że nisko upadłam ale byłam  w sytuacji kryzysowej: Telefon zepsuty, aparat ma słabą baterię :-P .
Ale ważne, że dodałam własne zdjęcie (wiem, brzydka jestem xD ).Aa, zapomniałam napisać. Niedawno się wprowadziłam (6 miesięcy temu) i akurat pokój w którym stoi komputer ma mało mebli. Ale jest plus - mam się gdzie 'wyciszyć' :-D .









Pozdrawiam,
Lily






sobota, 27 grudnia 2014

Biało.. Biało wszędzie!

Cześć Wszystkim!
Czy u Was też tak ciągle pada? U mnie, biały puch przykrył niemalże wszystko.
Ludzie denerwują się, bo drzwi do aut zamarzają, silnik nie chce ruszyć, a jeszcze inni denerwują się, że śnieg zakrył cały samochód.
Ja też się zdenerwowałam. Baa, chyba każdy wkurzyłby się gdyby miał kupę śniegu w butach. Brr... było zimno :-p .
Przypominam, że możecie w komentarzu wybrać Film Roku 2014 !
A więc zapraszam wraz z moją sunią o imieniu Sonia. (to zdjęcie było robione u babciu, zanim jeszcze spadł śnieg ;-) .
                     




No i podwórko sąsiadka (widoczek z mojego pokoju. Nie widać jak dużo śniegu jest ogółem. W innym poście na pewno dodam z sesji ;-) )

             Pozdrawiam,
Lily


piątek, 26 grudnia 2014

Wybieramy film roku 2014!!!

Dziś to już ostatni wpis.
Ale jak widzicie w tytule postu... Wybieramy film roku!
Każdy z Was może wziąć udział. Wystarczy, że masz konto i wpiszesz w komentarzu swoją propozycje.
Spośród nich wybiorę pięć tytułów filmów i każdy z Was może wybrać 'zwycięzce' w ankiecie.
Czekam na Wasze komentarze. Czas do 29 grudnia.
                                                                           
Mimo, że na tym zdjęciu wyszłam jak dziecko, to moim zdaniem ładnie. Zrobione u babci, na laptopie xD .

 Pozdrawiam,
Lily



Recenzja Książkowej Trylogii ,,Igrzyska Śmierci''

Chyba każdy z Was zna tą trylogie albo w formie filmu, albo w formie książki.
Ale ja teraz zajmę się recenzją książki.

O czym jest ta trylogia?
Główną bohaterką, jak i narratorką powieści jest Katniss Everdeen, mieszkanka Dystryktu 12.
Odkąd zmarł jej ojciec, była żywicielką rodziny. Zgłaszała się po astragale, a na co dzień polowała.
Polowała strzelając z łuku, więc lata ćwiczeń spowodowały, że opanowała to do perfekcji.
Igrzyska Śmierci:
W pierwszych rozdziałach książki poznajemy życie codzienne 12 dystryktu jak i Katniss.
Już na początku widać, że dystrykt, w którym Katniss mieszka jest ubogi.
Kiedy na Dożynkach zostaje wylosowana jej młodsza, dwunastoletnia siostra Prim, ta zgłasza się na ochotnika, aby zająć jej miejsce na igrzyskach o śmierć i życie.
Wraz z bohaterką zostaje wylosowany Peeta Mellark, który niegdyś uratował ją i jej rodzinę od głodu.
Będąc w Kapitolu  i arenie jej uczucia na arenie stają się mieszane. Na początku nie jest zadowolona kiedy Peeta  wyznanje jej  miłość na oczach całego kraju. Lecz kiedy na arenie ten zawiera sojusz z zawodowcami jest wściekła. Podczas gry o śmierć i życie poznajemy bliżej los mieszkańców Panem. Upiornych daninach, głodzie, oraz dyktatorskiej władzy prezydenta Snowa.
W książce nie zabraknie też uczuć (Peeta i Katniss oraz jak niektórzy sądzą o przyjaźni Clove i Catona - o tym w innym poście)
Pierwsza część moim zdaniem jest warta przeczytania.
W Pierścieniu Ognia:
Katniss i Peeta, po zwycięstwie wracają do swojego dystryktu, jednocześnie oddalając się od siebie.
W książce coraz więcej jest o biedzie w dwunastce jak i dyktatorskiej władzy.
Uczucia Katniss wobec Peety wystawione są na próbę bo na scenę wkracza jej przyjaciel Gale.
W Panem coraz więcej dystryktów buntuje się, a Katniss nieświadomie staje się symbolem rebelii -Kosogłosem.
Niedługo potem ogłoszone jest Ćwierćwiecze Poskromienia czyli 75 Głodowe Igrzyska.
Na arenie mają się zmierzyć dotychczasowi triumfatorzy igrzysk. Tak jak co roku musi być to kobieta i mężczyzna. Ponieważ Katniss jest jedyną zwyciężczynią w jej dystrykcie musi wrócić na arenę.
Podczas Ćwierćwiecza poskromienia poznajemy innych trybutów. Każdy ma inną historię, i każdym manipulował rząd. Pewnego wieczoru, Katniss wypuszcza strzałę w słaby punkt areny, tym samym powodując jej zniszczenie.
Kosogłos:
Katniss, Finnick oraz Beetee zostają zabrani do 13 dystryktu, który według Kapitolu oficjalnie nie isnieje.
Bohaterka jest w złym stanie psychicznym ponieważ Peeta został porwany.
Mimo wszystko na zewnątrz jest symbolem rebelii. Kiedy wreszcie zostaje przekonana do bycia Kosogłosem spełnia swą role idealnie. No i w tej części znowu jest wątek miłosny.
Jednak na pierwszym planie jest Gale i Katniss.
Dlaczego nie Peeta i Katniss? Otóż lekarze z kapitolu sprawili, że Peeta znienawidził naszą bohaterkę.
Gdy wszystkie dystrykty zostają zjednoczone, Katniss wyrusza na Kapitol.
Po drodze do Prezydenta Snowa ginie wiele ludzi z grupy Katniss.
Książka kończy się Happy Endem.. Katniss układa sobie życie z...
Tego nie napiszę, nie chce psuć niespodzianki.

Podsumowanie:
Moim zdaniem książkę warto przeczytać. Miło się czyta, no i można zobaczyć jaki świat potrafi być brutalny. Dla fanek romansideł też znajdzie się wątek miłosny.
Szczerze mówiąc... POLECAM!

                                                                               

Pozdrawiam,
Lily





Święta, święta i... po świętach!

Święta już prawie się kończą i nadchodzi sylwester.
U mnie, jak chyba w większości miejsc w Polsce, spadł śnieg.. Długo wyczekiwany, mimo, że jest już po Wigilli to chyba każdy się cieszy, nieprawdaż?
U mnie był tak gęsty, a do tego był silny wiatr, że wracając z kościoła, włosy miałam całe w białym puchu.
Cóż.. chciało się to trzeba pocierpieć. Wracając do świąt.. Co dostaliście pod choinkę? Czy byliście zadowoleni, czy też w głębi duszy zawiedzeni? U mnie było to i to.
Dostałam bluzkę, słodycze itp. Może tak słabo było tylko dlatego, że na mikołajki dostałam masę prezentów? Być może.
   






Wybaczcie za słabą jakość zdjęć, ale były robione telefonem ;)


                   Pozdrawiam,
Lily

Witajcie!

Cześć wszystkim!
Na samym początku chciałabym podziękować Darii - blogerce (a oto jej blog KLIK). Gdyby nie ona nie wiem jakbym sobie poradziła. Służy dobrą radą i w ogóle jest świetna! :*
W blogowaniu jestem nowa więc bądźcie dla mnie wyrozumiali - to dopiero początki!
Nazywam się Ola i mam 13 (prawie 14) lat.
Jestem Tribute, Potterhead, Narnijką, Niezgodną i Wampirzycą.
Resztę dowiecie się czytając ,,O mnie''.
A teraz parę faktów o mnie:
-Mam na imię Ola
-Mieszkam w woj. lubelskim
-Kocham Legnicę! <3
-Z Harry'ego Potter'a uwielbiam Lily Evans, Huncwotów (oprócz Peter'a), Albusa Pottera oraz Ginny i Harry'ego.
-Piszę fanfiction i... własną książkę.
-Jestem roztrzepana, lecz w szkole spokojna.
-Kocham język Rosyjski (czuję się przy tym swobodnie)
-Ale Rosję nie za bardzo.
-Moje BFF mają na imię: Ola (tak jak ja), Natalia oraz Magda (Jej blog - KLIK)
-Jestem książkocholiczką
-Mieszkam na wsi (heh..)
-Uczęszczam do gimnazjum
-Urodziłam  się 01-10-2001r.
No, to tyle.
                                                                                                Pozdrawiam,
                                                                                                      Lily